nadBiegam

Blog o bieganiu – dziennik treningowy

#7 trening do półmaratonu

Lekko ponad 12km – checked. Pierwsze dłuższe wybieganie tej zimy – checked. Bardzo fajne warunki do biegania dziś były. Idealnie udeptany śnieg, brak wiatru, trochę słońca. Od piątego kilometra włączyła mi się nieśmiertelność i czułem jakbym mógł tym tempem biegać do końca dnia.

Jedna dziwna rzecz to zamarzające oczy, ale jak odłupałem sople z rzęs to było ok :)

Wklejka z endomondo:

Leave a reply